10. Mai 2016

Polski

Projekt „Człowieczeństwo“

 

Michael BuschheuerSea-Eye ( tl. „Morskie oko“) rozpoczął swoją działalność jesienią 2015 roku. Mieszkaniec Ratyzbony ( niem. Regensburg), biznesmen Michael Buschheuer zjednoczył wokół siebie małą grupę inicjatorów, którzy nie mogli dłużej biernie przyglądać się śmierci uchodźców na Morzu Śródziemnym.

Inicjatywa dysponuje obecnie dwoma statkami. W kwietniu 2016 roku zespół rozpoczął aktywną dzialalność monitorowania morza i ratowania ludzi od utonięcia u wybrzeży Libii. Celem grupy stało się niesienie aktywnej pomocy w sytuacjach nadzwyczajnych i ginącym ludziom na otwartym morzu.

Już po trzech miesiącach zespołowi Sea-Eye udało uratować się ponad 2600 osób.

Dziś inicjatywa liczy około 250 członków z całych Niemiec i innych europejskich państw, którzy pracują za darmo, rezygnując z czasu wolnego i urlopu.

Na otwartym morzu u wybrzeży Libii utrzymywany jest stały nadzór i obserwacja wody, czy nie znajdują się na niej przepełnione, zatłoczone łodzie, którym grozi przewrócenie się. Ludzie na nich zostają zaopatrywani w kamizelki ratunkowe i wodę, a tonące łodzie holowane są do brzegów. Ciężko ranni mogą na pokładzie Sea- Eye otrzymać pomoc. Równoczesnie zostaje uruchomiony telefon alarmowy SOS i powiadomiona zostaje śródziemnomorska centrala ratunkowa w Rzymie. Według międzynarodowego prawa morskiego, wszystkie statki, które znajdują się w pobliżu, są zobligowane wziąć rozbitków na pokład.

Mimo tego, iż wszyscz pomocnicy na pokładzie Sea-Eye pracują za darmo, jesteśmy zdani na darowizny materiałów i środków pieniężnych. Projekt będzie wymagał w tym roku około 250.000 euro: na diesel, loty, zakwaterowanie, materiały ratownicze, żywność, urządzeia medyczne, elektronikę.

Statki

W89_9010_shrinkSea-Eye to 26-metrowy były kuter rybacki z Sassnitz ( Rugia) i nazywał się wcześniej „Sternhai“. Nadający się do żeglowania na otwartym morzu został przekonwertowany do celów ratowniczych i udał się do wybrzeży Afryki, skąd najwięcej uchodźców udaje się w tak zagrażającą życiu „podróż“. Kuter ma mniej wiecej 60 lat i do 2014 roku pływał po wszechoceanach, przede wszystkich po Morzu Północnym i Bałtyckim.  Załoga na nim liczyła do 9 osób.

 

4386955_20130611083207700_1_LARGE

Speedy: Nowy statek, to klasyczny RIB o długości 11,50 m i szerokości 3,20 m. Ma dwa silniki diesla o pojemności 600 HP i prędkości 83 km km/h. Posiada miejsce dla 4-osobowej załogi, ale tylko dwa lóżka, dlatego muszą być one stosowane na przemian.  Statek jest w bardzo dobrym stanie, posiada wyposażenie nawigacyjne o najlepszych i najnowocześniejszych standardach. Dostępne miejsca na i pod pokładem są bardzo ograniczone, dlatego można tu pomieścić sprzęt ratownczy dla jednego lub maksymalnie dwóch dzialań ratowniczych.


Możesz przekazać tutaj

logo_betterplace